Pojutrze Wielkanoc a za oknem biało. I ciągle sypie. I ta wszechobecna biel przypomniała mi, że mam w zanadrzu nieopublikowany jeszcze przepis na czosnkowy sos. Bardzo uniwersalny, nadaję się bowiem i do fastfoodów wszelkiego rodzaju, do sałatek, no i - w sam raz na Wielkanoc - do jajek.
Ostatnimi czasy zaczęłam dodawać do owego sosu suszony czosnek niedźwiedzi. Ma on łagodniejszy smak od zwykłego czosnku, dzięki czemu nawet moje dziecko przestało od czosnkowego sosu stronić. Już nie ma krzyku : "ostre!".
Ale i do naszej, pikantnej wersji go dodaję, choćby dla koloru :)
Oczywiście "czosnkowość" sosu, jaka Wam pasuje najbardziej, musicie ustalić sami. Ten jest dość ostry, więc jeśli wolicie łagodniejsze smaki, zmniejszcie ilość ząbków czosnku.
SKŁADNIKI:
- 150 g. jogurtu naturalnego,
- 4 łyżki gęstego majonezu
- 4 ząbki czosnku
- opcjonalnie 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego
- 1/2 łyżeczki cukru
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Do jogurtu dodajemy majonez i mieszamy, aż powstanie jednolita masa. Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, cukier, oraz sól (z solą trzeba uważać - dodawać jej po odrobince, próbując w międzyczasie sosu, łatwo można bowiem przesadzić. Na koniec doprawiamy sos świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Ewentualnie również dodajemy czosnek niedźwiedzi. Mieszamy i ..gotowe!
Posted in fast food, inne
Sos czosnkowy - do pizzy, kebaba, tortilli i ... jajek