Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fast food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fast food. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2013

Pojutrze Wielkanoc a za oknem biało. I ciągle sypie. I ta wszechobecna biel przypomniała mi, że mam w zanadrzu nieopublikowany jeszcze przepis na czosnkowy sos. Bardzo uniwersalny, nadaję się bowiem i do fastfoodów wszelkiego rodzaju, do sałatek, no i - w sam raz na Wielkanoc - do jajek.

Ostatnimi czasy zaczęłam dodawać do owego sosu suszony czosnek niedźwiedzi. Ma on łagodniejszy smak od zwykłego czosnku, dzięki czemu nawet moje dziecko przestało od czosnkowego sosu stronić. Już nie ma krzyku : "ostre!".

Ale i do naszej, pikantnej wersji go dodaję, choćby dla koloru :)
Oczywiście "czosnkowość" sosu, jaka Wam pasuje najbardziej, musicie ustalić sami. Ten jest dość ostry, więc jeśli wolicie łagodniejsze smaki, zmniejszcie ilość ząbków czosnku.


Sos z czosnkiem niedźwiedzim z majonezem i jogurtem

SKŁADNIKI:

  • 150 g. jogurtu naturalnego,
  • 4 łyżki gęstego majonezu
  • 4 ząbki czosnku
  • opcjonalnie 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Do jogurtu dodajemy majonez i mieszamy, aż powstanie jednolita masa. Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, cukier, oraz sól (z solą trzeba uważać - dodawać jej po odrobince, próbując w międzyczasie sosu, łatwo można bowiem przesadzić. Na koniec doprawiamy sos świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Ewentualnie również dodajemy czosnek niedźwiedzi. Mieszamy i ..gotowe!

niedziela, 30 grudnia 2012

Ślimaki drożdżowe - pizza rolls

Ot niby nic szczególnego, zwykła pizza. Ale z okazji Sylwestra w wersji na jeden kęs i nieco efektowniejszej postaci. Takie ślimaczki- rulony można zabrać ze sobą choćby na domówkę, bo będą smakować chyba każdemu - zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Moja wersja dodatków to sos pomidorowy, ser, salami, pieczarki, ale tu oczywiście możecie sobie eksperymentować  do woli i użyć  tych składników, które najbardziej lubicie.

Ślimaczki z drożdżowe a'la pizza

poniedziałek, 26 listopada 2012

Zabierałam się do tego posta trzy razy.
Nie tylko dlatego, że jestem leniuchem, ale też dlatego, że danie znikało szybciej niż zdążyłam dopaść je do sfotografowania. Cała akcja zakończyła się zakupem hurtowych ilości piersi z kurczaka, naprodukowaniem panierki wręcz na zapas i moim wrzaskiem " Ostatnia moja!"

Ot, magia fastfoodów.

SKŁADNIKI:

  • 6 szt placków tortilli
  • 1 duża pierś z kurczaka lub dwie małe
  • płatki kukurydziane przepuszczone przez maszynkę do mielenia mięsa, ok. 2 szklanki
  • bułka tarta 1 szklanka
  • olej do smażenia-dość sporo(smażymy na głębokim tłuszczu)
  • odrobina mleka
  • 1 jajko
  • mąka
  • sól
  • 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki

dodatki:
  • u mnie - mieszanka sałat z roszponką,
  • pomidor,
  • ogórek,
  • cebula pokrojona w drobne piórka,
  • sos serowy Tarsmak

wtorek, 21 sierpnia 2012

Shoarma z pieczarkami i serem

Shoarmę lubią u mnie wszyscy. Więc to taka kompromisowa potrawa, bo choć każdy w mojej rodzinie lubi co innego i wiecznie się ścieramy o to, co będziemy jeść, shoarma łączy nas przy wspólnym stole.
Łatwo ją zrobić w dodatku, no i szybko dość, lubię więc gdy w planie dnia, przy punkcie p.t. "obiad" pojawia się właśnie ona.

Dzisiejsza wersja jest trochę mało letnia, kojarzy mi się chyba z zimą bardziej, ale wystarczy dołożyć jakąś miłą suróweczkę i może nie utoniemy w zaspach śniegu :)

Shoarma Szoarma z kurczaka z pieczarkami i żółtym serem

czwartek, 24 maja 2012

Niedługo czeka mnie wyjazd do Warszawy, dokąd zaprosiła mnie firma Winiary, na wspólne gotowanie z innymi blogerkami i ich dziećmi. Bardzo się cieszę, że poznam osobiście choć niektóre z Was, choć troszkę się stresuję samotnym wyjazdem do "stolycy".
Dajcie znać, jeśli któraś  z Was również się wybiera do Warszawy na te samą "imprezę" co  ja :) Szczególnie jeśli to, podobnie jak u mnie, pierwszy Wasz taki wyjazd i  jedziecie tam  "z pewną taka nieśmiałością " :D

No dobra, teraz czas na  odrobinę tłustego fastfoodu :) Ostatnio mało go było na blogu, czas to nadrobić :)
Parówki. W dodatku z boczkiem i żółtym serem. Średnio zdrowe, kompletnie niedietetyczne, ale nie znam póki co faceta, któremu by nie smakowały :)

Parówki zapiekane z  boczkiem i żółtym serem

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Parówki w cieście udające hotdogi

Zwykle robię parówki w cieście takie zwyczajne, jakby bułeczki z parówką i serem w środku. Tym razem powstały zawijasy, z nieco innego ciasta niż zazwyczaj i bez dodatków w środku. Takie paróweczki nadrabiają wyglądem :) ale polecam je zajadać z jakimś ostrym sosem - keczupem np. albo Słodkim Sosem Chilli (ja mam akurat z Blue Dragona)..