czwartek, 12 września 2013

Pizza ziemniaczana

Gniotłam ja dziś ciasto na pizzę, takie zwykłe, drożdżowe, jak zawsze i  przypomniałam sobie, że nie dodałam przepisu na pizzę ziemniaczaną. I przypomniałam sobie, że bardzo ona nam smakowała i że znowu bym taka zjadła. No to dodaję i Wam. Może komuś też posmakuje.

Zapiekanka z ziemniaków a'la pizza


Syrop z owoców czarnego bzu

To, że syrop  owoców czarnego bzu stanął w tym roku na półce z przetworami na zimę zawdzięczam...rowerowej wycieczce do lasu. Przypadkiem trafiliśmy na niej bowiem na wspaniały krzew dzikiego bzu z owocami tak dorodnymi, że gdybym nie wiedziała że surowe są trujące, zjadałabym je prosto z krzaka. Owoce trafiły więc do torby i wróciły z nami do domu.

Co trzeba wiedzieć o owocach czarnego bzu?
1. Zbieramy je tylko dojrzałe, gdy mają czarnofioletowy, głęboki kolor. Zielone i niedojrzałe owoce odrzucamy.
2. Nawet dojrzałe owoce czarnego bzu zawierają trującą sambunigrynę, która jednak zostaje unicestwiona podczas obróbki termicznej. Nie jemy więc owoców na surowo!
3. Używamy tylko owoców, bez baldachów. Najwygodniejszy dooddzielania owoców od zielonej gałązki jest...widelec :)
4. Sok z owoców czarnego bzu bardzo mocno plami. Podobno używano go kiedyś do farbowania tkanin. Warto więc używać rękawiczek i ubrania ochronnego. Może niekoniecznie jakiegoś specjalistycznego, ale raczej radziłabym założyć jakiś stary t-shirt, a nie wyjściową bluzeczkę.

JAk zrobić sok z czarnego bzu

środa, 11 września 2013

Klopsiki w sosie jabłkowym

Przyznam się w tajemnicy, że do nie dawna nie miałam pojęcia, że klopsiki i pulpety to nie to samo. Taka ze mnie ignorantka!
Dla tych, którzy nie wiedzą, w czym różnica, spieszę z wyjaśnieniem.
Pulpety gotuje się w wywarze, bezpośrednio po uformowaniu, a klopsiki - najpierw obsmaża na gorącym tłuszczu. Ot, cała tajemnica.

Dzisiaj mamy więc klopsiki. W sosie z jabłek. Pyszne!


Pulpety w sosie z jabłek

niedziela, 8 września 2013

Co zrobić z płatków róży? Utrzeć!

Wybaczcie brak ogłady i dyplomacji, ale ochujałam. Płatki róży są moim nowym hitem i miłością. Zamieniłabym męża na worek tychże płatków (sorry Abek!).

Płatki pachną. Odurzająco i świeżo na raz. Jeśli się bawimy z czerwonawymi odmianami, kolor jest tak intensywny, wibrujący, że szminki z MACa mogą się schować. Oczywiście na moich zdjęciach tego nie widać, więc sorry bardzo, musicie spróbować sami.

Które róże się nadają? Podobno wszystkie. Jedyną opcję, którą musicie ogarnąć to zapach właśnie. Bo płatki róży nie maja jakiegoś wybitnego smaku. Raczej uderzają zapachem. Jeśli więc macie w ogrodzie wysyp różanych kwiatów-możecie eksperymentować.

Nie polecam jedynie kupowania róż w kwiaciarni, do celów konsumpcyjnych, bo to to pryskane, nie wiadomo czym karmione. Wiadomo.


czwartek, 5 września 2013

Dżem z jarzębiny

 Dżem z jarzębiny "chodził za mną" od zeszłego roku, odkąd zobaczyłam przepis w książce "Kuchnia Polana w obiektywie Wellmana". Ale wtedy było już za późno, jarzębina opadła/została zjedzona przez ptaki. Zjeździliśmy wówczas połowę okolicznych lasów, ale nic się nie uchowało.

Cóż, musiałam poczekać do następnego jarzębinowego sezonu, karmiąc się wspomnieniem jarzębinowych cukierków z dzieciństwa. (Pamiętacie? : to były takie draże z suszoną słodką jarzębiną w środku).

W tym roku dżem udało mi się zrobić.

Od razu mówię, to nie jest dżem, który się daje dzieciom na bułeczce na śniadanie. To raczej taki dżem dla dorosłych. Do mięcha chyba najszybciej. Lekko słodki, ale też pobrzmiewający  nutką goryczy (boszę, jestem grafomanką :) ).

Jarzębiny teraz moc, jeszcze, więc póki czas bierzcie się za próbowanie, tym bardziej, że owoce kosztować Was będą tylko małą wyprawę poza miasto lub wycieczkę do okolicznego drzewa.

Przepis na dżem z owoców jarzębiny do mięs