poniedziałek, 12 listopada 2012

 Jeśli nie próbowaliście jeszcze deserów Winiary z serii "Pomysł na..." lub właśnie na odwrót - znacie i lubicie - zapraszam Was na konkurs, w którym do wygrania będą właśnie zestawy tych produktów.

Moim chłopakom posmakował ostatnio Pomysł na Creme Caramel z sosem karmelowym podany na plasterkach grillowanego ananasa.


Konkurs będzie tym razem lekki łatwy i przyjemny, choć nie ukrywam, że liczę na Waszą kreatywność i poczucie humoru.

Wystarczy  pod tym postem lub na FB pod wpisem o konkursie napisać komentarz o dowolnej treści, który jednak zawierał będzie te dwa słowa: DESER, OWOCE.
Jedna osoba=jeden komentarz.
Jeśli piszecie komentarz na blogu, pamiętajcie o zostawieniu na siebie namiaru, np. w postaci adresu emailowego.

Konkurs trwał będzie do końca niedzieli 18 listopada 2012 roku - w poniedziałek wybiorę 3 komentarze, które mnie zaskoczą rozbawią, lub ujmą za serce w jakiś sposób- ich autorzy dostaną wspomniane wyżej zestawy deserów  Pomysł na ...  firmy Winiary.

ZAPRASZAM DO ZABAWY!!!


35 komentarzy:

  1. Śmieszna nazwa na bloga :) Ogólnie słowo "jem" z różnymi osobami różnie brzmi, np.
    Jajem - można dostać w twarz
    Tyjesz - można powiedzieć do osoby, której przybrało się trochę ciałka
    Myjemy - chociażby samochód, który jest już o 2 kilogramy cięższy od kurzu :)

    Gdy ci smutno, gdy ci źle
    Pyszny deser zjedź sobie :)
    Ja tak szybko, dumnie kroczę
    Bo uwielbiam jeść owoce!
    Jednak jaki nie byłby nasz zamiar,
    Zawsze zachowajmy umiar :)

    A może i adres e-mail się przyda? W razie co - zostawiam: tomkozaur12345@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  2. Kot skoczył ze stołu na firany.
    Węgiel przy kominku rozgrzebany.
    Podarte chusteczki,
    Szalik wleciał do beczki.
    A drugi rozbójnik, mały Krzysio
    Cicho siedzi dzisiaj.
    Grzecznie układa zabawki,
    Nie w głowie mu niecne sprawki.
    W końcu nie wytrzymałam
    I młodego o powód spytałam:
    „ Mamo, gdy na deser są owoce,
    To nawet ja nie psocę.”

    Ania- aniapacz@wp.pl, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł, może coś wymyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy owoce w domu mam
    chce być z nimi sam na sam
    bo gdy w kuchni są owoce
    zawsze deser pyszny spsocę

    Kroję, siekam, trę, miksuję
    pyszny deser wyczaruję
    I mój synek z apetytem
    wtedy konia zje z kopytem
    gdy deserem zapachniało
    bo owoców mu się chciało

    pozdrawiam, magda- lena.fulat@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lepszy deser na stole niż owoce na drzewie ;)

    a.filipowska@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

  7. Mam owoce ulubione,
    Mam owoce wymarzone,
    Banan,wiśnia i truskawka,
    Wpadają do mojego pucharka,
    Jeszcze tylko dekoracja,
    Bita śmietana oczywista racja,
    Na koniec posypię migdałami,
    I takim deserem podzielę się z Wami

    angelisiaa018@interia.pl
    na fb Angelika Joasia Ł

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze chwila
    Jeszcze moment
    A znajdę moje owoce
    Jeszcze szczypta szczęścia
    Szczypta może śmietany?
    może lodów?
    i deser gotowy
    Ale chwila!
    Cóż to za pasibrzuch nam zjadł?!
    Nasz deser!
    Ja Ci tu zaraz dam!
    A czego dam?
    Na pewno nie owocu
    Na pewno nie deseru
    Bo łakomczuch wszystko zjadł .
    nutinka112@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zmartwienia, troski, znoje
    Weź owoce w swoje dłonie
    Gdy ugryziesz słodkość smaczną
    Twoje znoje prysną gładko
    Ten deserek prosta sprawa
    poprawiaczem jest nastroju : jasna sprawa

    jennymr1980@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez całe lata jeździliśmy na rodzinne, wielopokoleniowe wczasy do Mielna. Na pewno wiecie, co mam na myśli - komunistyczne w wyglądzie bloczki niedaleko od morza, parawany, zabawa w chowanego z innymi dziećmi i inne naprawdę fajne wtedy rozrywki. Jednego lata, kiedy moja siostra Kaśka miała pewnie jakieś cztery lata, jej mania posiadania wszystkiego na wyłączną własność osiągnęła przerażające wręcz rozmiary :) Siedzieliśmy wszyscy w pokoju (z otwartymi drzwiami), podczas, gdy Kaśka kręciła się gdzieś w pobliżu, trzymając w swojej brudnej łapce cenny skarb - owoc brzoskwini. W pewnym momencie usłyszeliśmy rozmowę, która położyła wszystkich na łopatki i jest rodzinnym hitem do dzisiaj:
    Dziewczynka X - Ej, Kasia, mogę gryza twojej brzoskwini?
    Kaśka - Nie mogę ci dać gryza, bo wtedy będę musiała resztę wyrzucić...
    Przysięgam - do dzisiaj nad każdym owocowym deserem ktoś musi wypomnieć Kaśce tą historię :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    marta

    pysiumisiu1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Myśląc deser mówię owoce,
    gdy mówię Winiary, cały dygocę,
    gdy nie dygocę, to jem owocę.

    Na deser Winiary nikt nie jest za stary,
    Deser Winiary, wręcz nie do wiary,
    dodasz owoce i jak ja dygocesz :)

    Pozdrawiam
    Maciek
    zmijewski.maciek@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Mieszkanie chłopaka. Przyprowadził na randkę nowo poznaną dziewczynę, postarał się, zrobił dobrą kolację a na deser owoce karmelizowane z bitą śmietaną oraz butelkę czerwonego wina. W jego mieszkaniu była również papuga która uwielbiała komentować jego poczynania z nowo poznanymi kobietami, wiedząc o tym chłopak przed spotkaniem dał jej ultimatum, albo będzie siedzieć cicho, albo przywiąże ją do klatki tak by nic nie widziała. Po pysznej kolacji i deserze oboje udali się na kanapę gdzie otworzyli wino. Atmosfera robi się coraz gorętsza a tu papuga skrzeczącym głosem:
    -zaczyna się, zaczyna się:D
    Chłopak niewiele myśląc przeprosił dziewczynę, podszedł do klatki, przywiązał papugę tyłem do nich by nic nie widziała, i znów udał się do dziewczyny.
    Oboje leżą nadzy pod kołdrą, kiedy ta zaczyna się zsuwać z łóżka, dziewczyna mówi do chłopaka:
    -kochany popraw nogą, popraw nogą...
    papuga nie wytrzymała i skomentowała
    -jasna cholera łeb sobie ukręcę ale taaaaką akcję to ja kurka muuuszę zobaczyć:D

    anya_86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam sad a w nim Owoce
    Przyleciał ptaszek ja chwyciłam proce
    Bo gdy mi ptaszysko wszystko zje
    Nie będzie Deseru i mąż mnie ubije !

    aiszek17@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z inspiracji Szymborską:

    Lepszy owoc bez deseru,
    niźli rudy łeb w kisielu.

    pozdrawiam
    jo.5kiewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Spadła gruszka z drzewa w sadzie
    i tak rzekła owocowej radzie:
    "Schowam się, o tam, za stodołą,
    od płakania już mnie oczy bolą.
    Nie chcę skończyć jak śliwka w kompocie,
    choćby mieli obtoczyć mnie w złocie!"
    Tak mówiła, tak się zaperzała,
    że aż ją głowa bardzo rozbolała.
    Niestety nim plan swój zrealizowała
    już ją łaciata krowa na deser schrupała.
    Bo owoc tak jak dla dziecka zdrowy,
    dobry i dla żołądka łaciatej krowy.

    czarownica.zlosnica@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. DESER-
    to musi być coś pysznego, wspaniałego, wyjątkowego, przyjemnego, rozkosznego, cudownego, nieskazitelnego, jedynego, wybitnego, niezapomnianego!

    DESER-
    musi zaskakiwać, zwolenników zyskiwać, dodawać natchnienia, być inspiracją dla podniebienia!

    DESER-
    swą kokieteryjnością musi kusić smakosza-
    i jak motylek w serduszku zakochanych -musi cieszyć gusta nawet tych ludzi sfrustrowanych!

    a OWOCE
    w romans z deserem niech wejdą!
    Niech się zaprzyjaźnią, niech się zejdą!
    Niech ich połączy niezwykła miłość radosna-
    Niech z tego związku powstanie nam potraweczka jak piękna wiosna!


    mailek mój: annette282@wp.pl

    pozdróweczki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Owoce na deser to czyta nuda
    choć jest gwarancja,że taki deser się uda
    Cóż to za sztuka zrobić owocową sałatkę
    i nakarmić nią rodzinną gromadkę?
    Czasem dobrze jest zrobić odmianę
    i owoc dać na 2 śniadanie
    a na deser wymyślić coś specjalnego
    nie oblatanego,nie banalnego
    np.Tiramisu czy Panna Cottę Winiary
    taki deser z chęcią zje młody i stary
    Więc owoców nadal wcinajmy ile się da
    lecz nie na deser,bo tam rządzi Winiary Pomysł na....

    OdpowiedzUsuń
  20. Czym to takim DESER jest,
    Że każdy by go chciał ze smakiem zjeść?
    Czym to on działa na ludzi,
    Że apetyt się w nich budzi?
    Czym to w końcu on smakuje,
    Że na jego widok każdy się obliżuje?

    Ano to jest coś słodkiego,
    Jakże wyjątkowego i pysznego,
    Z sosem, z lodem z posypkami,
    Z lukrem, orzechami i rodzynkami,
    Na nim OWOCE kuszą świeże,
    Wystarczy sięgnać po talerze,
    Nałożyć sobie deserku porcyjkę,
    I już mieć słodką i zadowoloną minkę:)

    aniana2@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. OWOCE naszego postępowania przez całe życie zbieramy,
    Jeśli w życiu prawdziwie kochamy
    DESER miłości innych na stare lata zjadamy :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Kto desery owocowe je
    ten o smaku wszystko wie.
    Desery i owoce już od lat
    nęcą smakiem cały świat!
    Każdy wie, że taki deserek,
    zdrowszy niż tuczący cukierek.
    W mieście, w górach, na plaży
    o nich każdy marzy.
    Dlatego mam je na każdym kroku
    przez 365 dni w roku!
    r.helt@wp.pl
    Krystyna H.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam desery a najbardziej z owocami i czekolada:)
    paula.buza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Południe Włoch, środek lata ; spotyka mnie przygoda taka .
    Włoskiej kuchni smak cudowny ; makaronów świat podwodny.
    Ze śmietaną , pomidorem ; delektuję się calzzonem.
    Pyszna pizza z ananasem , tak sobie pozwalam czasem.
    Wino mocno tak schłodzone ; musujące , bąbelkowe.
    Owoce morza , homar z serem ; Panna Cotta zwana deserem.
    Tiramisu tak kremowe ; lekkie , smaczne i kawowe.
    Szkoda że już koniec lata ; kończy się podróż pstrokata.
    Smaki jednak chce utrwalić ; zdjęcia zrobię, będzie się czym chwalić.

    OdpowiedzUsuń
  25. e-mail: domi890@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Joanna Wilczewska18 listopada 2012 12:45



    Entliczek-pentliczek,czerwony stoliczek,a na tym stoliczku owoców koszyczek.
    Wokół hałas,wrzawa,głośne rozmowy,który jest lepszy,który bardziej odjazdowy.
    -Ja jestem jabłko czerwone,najbardziej przez wszystkich owoc lubiany…
    -Nie!Ja jestem pyszniejszy-rzecze gruszka,bo w zieloną, chrupiącą skórkę odziany!
    -Bzdury-krzyczy czereśnia!To niebiańska słodycz we mnie sprawia,żem jest owoc najczęściej chrupany!
    -A ja,banan żółciutki,przenoszę wszystkich w niebiosa,i mnie tylko na targu kupują!
    -Też mi coś, mnie,soczystego arbuza za to,całe lato wszyscy pałaszują!
    A truskaweczka mała wysłuchała tej kłótni i rzecze:
    -Owoce!!!!Po cóż wam te waśnie o waszych smakach wspaniałych,wszak i tak wszyscy migiem znikniecie w brzuszkach wygłodniałych.
    Gospodyni deser migiem przygotuje, bo Winiary w sklepie obok właśnie kupuje!

    asiawil46@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Jest to stosowne, bardzo wysoce
    by dnia każdego zajadać owoce.
    Są źródłem witamin - nie tylko w teorii,
    nie zawierają też 'pustych' kalorii.
    Więc drodzy moi,
    czy coś na przeszkodzie stoi,
    by przy przyrządzaniu smacznego deseru,
    użyć owoców tak pysznych wielu?
    Więc marsz do kuchni i do roboty!
    Nawet gdy deser wyciśnie
    z ciebie siódme poty,
    pamiętaj o swoim celu-
    uśmiech na twarzach domowników wielu.
    Bo nie ma nic piękniejszego,
    niż zasiąść do stołu kuchennego
    i w gwarze rozmowy, przy uśmiechach kilku,
    celebrować chwilę z bliskimi posiłku.

    elzbieta.sitniewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. deser z owocami jest kanciapką duszy dobrego smaku

    mika19@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Moim ulubionym deserem są owoce, bo nie idą w boczki i d*** ;)

    Pozdrawiam smacznie,
    DD

    dagus90@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja: Kochanie, pomóż mi wymyślić coś fajnego ze słowami DESER i OWOCE. Można wygrać zestaw deserów "pomysł na..." od Winiary. Może jakiś wierszyk, rymowankę, historyjkę? Jak myślisz co będzie najlepsze? Co byś najchętniej zjadł? Masz jakiś pomysł? [...]
    On: Na DESER będą OWOCE.

    tyskatyska88@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Deser? Jeśli deser to tylko coś bardzo słodkiego ale nie chemicznego. chemia nie ma nic wspólnego ze smakiem. Ja, jak i moja rodzina stawiamy na świeże owoce, bitą śmietanę i lody. Po takim kopie energetycznym moi chłopcy rosną w zaskakującym tempie!

    trycja13@interia.pl

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mające na celu reklamę innych blogów nie będą akceptowane.