niedziela, 21 października 2012

Na specjalna prośbę Ani z FB wrzucam przepis na ciasteczka z resztek owoców, które pozostają po robieniu soku w sokowirówce. Nie jest to mój pomysł. Przeglądając internet  w poszukiwaniu pomysłu  na to jak nieszczęsne wytłoczyny wykorzystać, trafiłam na bloga http://przecinkowa.blogspot.com. I to jej ciasteczkami się inspirowałam.

Z podanej porcji mnie wyszło ok. 50 ciasteczek.

Ciastka z resztek jabłek z sokowirówki i orzechów



SKŁADNIKI:

  • 2 szklanki resztek owoców z sokowirówki (u mnie były same jabłka)
  • 250 gram mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 gram roztopionego masła
  • 2 jajka
  • + dodatki - u mnie były to posiekane orzechy arachidowe w ilości około 1/2 szklanki, ale z powodzeniem możemy dodać rodzynki,  wiórki kokosowe czy inne ulubione bakalie.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Mąkę, cukier i proszek do pieczenia i orzechy mieszamy w jednej misce. W drugiej, większej misce mieszamy pozostałe składniki. Dodajemy do nich suche składniki z pierwszej miski i mieszamy starannie. Ciasto powinno mieć dość klejącą, ale zwartą konsystencję. Wiadomo,że w zależności od tego, jak dobrze nasza sokowirówka wyciska sok z owoców, tak mokre będą powstałe wytłoczyny. Jeśli więc ciasto jest zbyt rzadkie, by dało się z niego cokolwiek lepić, dodajemy do niego jeszcze odrobinkę mąki.

Dłonie lekko smarujemy olejem i lepimy z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia , lekko rozpłaszczając  i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 20 minut.


3 komentarze:

  1. Ty nawet z resztek robisz arcydzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skopiowałam sobie przepis. Pomysł rewelacyjny jutro robię ciasteczka:D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mające na celu reklamę innych blogów nie będą akceptowane.