niedziela, 17 lutego 2013

Od dawna marzył mi się domowy wyrób pieczywa. Nie bardzo jednak wierzyłam w swoje siły i umiejętności i prócz pojedynczych prób z takowymi wypiekami - kończyło się na kupowaniu bułek i chleba w sklepie.
Ostatnio jednak przyuważyłam przepis na bułeczki, który jakoś mnie przekonał i ośmielił. Jak się okazało, to przepis bardzo popularny w internecie (już wiem dlaczego- jest świetny!), więc trochę trudno dotrzeć do jego pierwotnego źródła. Ja go znalazłam na blogu Kulinarna Ja , zaś jego autorka, znalazła go u Domi.

Domowe bułeczki pszenne na drożdżach



SKŁADNIKI: na 6 dużych bułek lub 8 mniejszych


  • 630 g mąki tortowej
  • 300 ml ciepłej wody
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • pół łyżeczki cukru
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 białko
  • opcjonalnie: żółtko do smarowania, ziarna do posypania (mak, słonecznik, sezam...)


SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Do sporej miski wkładamy wszystkie składniki, mieszamy, po czym długo i starannie wyrabiamy, aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Można też ewentualnie najpierw przygotować zaczyn ( tzn. wymieszać drożdże z łyżką ciepłej wody i cukrem, a resztę składników dodać dopiero gdy drożdże zaczną już chodzić), ale pierwszy sposób jest prostszy, szybszy, a bułeczki wychodzą jak należy.

Ciasto odstawiamy na godzinę, przykryte czystą ściereczką ( aż podwoi swoją objętość).

Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 6 lub 8 części. Każdą część nieco rozpłaszczamy, zawijając brzegi ku dołowi, tak by powstała "sakiewka". Układamy bułki tą zawiniętą częścią do dołu. Jeśli brakuje Wam wyobrażenia jak to wygląda, możecie zerknąć na filmik, który ładnie to pokazuje :  http://www.youtube.com/watch?v=OYCMw1FtBV8

Tępą częścią noża dość głęboko nacinamy bułeczki, oprószamy mąką, po czym odstawiamy na pół godz przykryte ściereczką. (Bułeczki możemy też posmarować rozmąconym z odrobiną wody żółtkiem, posypać makiem, sezamem, ulubionymi nasionami...)

W tym czasie nastawiamy piekarnik na 200 stopni, by się grzał. Pieczemy  bułki, w zależności od wielkości, 20-30 minut.
Smacznego!


Domowe bułeczki pszenne na drożdżach


21 komentarzy:

  1. cudowne ;d dla mnie ideałem jest ta z pestkami dyni ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę, to faktycznie wygląda na banalne. Ja to od pewnego czasu się przymierzam, żeby spróbować upiec chleb ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie za domowe piekarzenie wzięłam w końcu. Serdecznie polecam-nie tai diabeł straszny jak go malują :)

      Usuń
  3. na śniadanie w sam raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba się skusze na takie bułeczki:) rzeczywiście wyglądają na proste do zrobienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, bułeczki pierwsza klasa, fajnie, że nareszcie udało Ci się znaleźć idealny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm. ale wspaniałe. zjadłabym taką bułeczkę na śniadanie! Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Boskie Ci wyszły, mega łatwy a pyszny przepis! Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się bułeczki przykleiły do papieru do pieczenia... Masz może na to jakąś radę?
    Nie wiem czy to ważne, ale tu gdzie teraz jestem mam do dyspozycji tylko stary piekarnik gazowy bez termometru :( a blachy najzwyklejsze, lekkie, z jakiegoś jasnego materiału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem spróbuj posypać papier mąką. Powinno pomóc. Ja lubię podsypywać mąką kukurydzianą, bo mniej się pali, ale i pszenna daje radę.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      Papier był podsypany dość sporo.

      Usuń
    3. myślałam, popytałam koleżanek -jedyne wnioski, to że może ciasto zbyt rzadkie, że może tyn piekarnik...ale śmierdzi mi to bzdurą. popytam na FB, może ktoś wpadnie na pomysł rozsądniejszy.

      Usuń
    4. Pytają z FB : jakiego papieru użyłaś - pergaminu, czy "zwykłego" ?

      Usuń
    5. Ciasto niby ok, próbowałam jeszcze raz, dodatkowo każda bułeczka otoczona była mąką... i dalej się kleiły.
      Co do papieru, to nie mam pojęcia. Powinien być zwykły, ale głowy nie dam, bo mama kupiła za dużo i trochę mi się dostało przy okazji.

      Usuń
    6. Zerknij, co mi na FB odpowiedziała Margarytka, moje kulinarne guru, hehe: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=614770831907938&id=332331873485170&comment_id=5996995&offset=0&total_comments=3

      Pytałam tez na profilu prywatnym i tam też głównie zwracano mi uwagę na kwestię papieru.

      Jak wpadnę na jakikolwiek inny trop, to dopiszę, ale na razie nic mi do głowy nie przychodzi.

      Usuń
    7. blache posmarowac olejem i nie powinno sie nic przyklejac :)

      Usuń
    8. posmarowac blache olejem , powinno wystarczyc

      Usuń
  9. Robilam te bulki i sa pyszne ;) moj małź zgodnie stwierdzil,ze to najlepsze bulki jakie robilam,a pieke od 6 lat ;) ale pierwszy raz spotkalam sie z przepisem na bulki z bialkiem (nieraz byly jajka,ewentualnie z przewaga zoltek) ale samo bialko pierwszy raz. Ciekawi mnie za co ono odpowiada w wypiekach?

    OdpowiedzUsuń
  10. Robilam te buly juz kilka razy i sa pycha ;) moj małż stwierdzil,ze to najlepsze jakie zrobilam,a pieke pieczywo od 4 lat ;) tylko mnie zastanawia to bialko. Pierwszy raz spotkalam przepis na pieczywo z samym bialkiem (zazwyczaj sa cale jaja, ewentualnie z przewaga zoltek albo w ogole bez jajek) buly faktycznie sa super,i moze to jest zasluga tego bialka? Orientuje sie ktos zac o ma odpowiadac bialko w wypieku pieczywa?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry przepis, polecam. Z połowy porcji wyszło mi 7 bułeczek mniejszych, pyszne ;-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mające na celu reklamę innych blogów nie będą akceptowane.