niedziela, 17 lutego 2013

KONKURS z Winiarami " Co do zupy?"

    Jako "Przyjaciel Winiary" mam przyjemność ogłosić dla Was konkurs pod patronatem tej marki. Konkurs dotyczy zup, ale jedynie pośrednio :D
    Nie wiem czy kojarzycie, ale Winiary wypuściły niedawno na rynek linię 3 zup, których główną innowacją jest dołączenie do opakowania pysznych dodatków. Cebulową zapieka się też pod ciastem francuskim. I tak sobie pomyślałam, że dodatki w zupach, podobnie jak dodatki w stroju, zmieniają to danie czasem nie do poznania. Inaczej najzwyklejsza pomidorowa smakuje z ryżem, inaczej z makaronem. Groszek ptysiowy dodaje elegancji, pajda domowego chleba zaś swojskości. O dodatkach będzie więc konkurs.



Zadanie konkursowe polega na podaniu (w komentarzu pod notką na blogu) przepisu na oryginalny dodatek do zup. Mogą to być jakieś wyjątkowe grzanki, wypieki z ciasta ptysiowego, czy francuskiego, wszelakie kluseczki czy nietypowe makarony. A może macie jeszcze inne pomysły?
Przepis oczywiście powinien być Wasz-nie skopiowany z internetu ( będę to sprawdzała!).
Jeśli macie ochotę dołączyć do przepisu zdjęcie (choć nie jest to obowiązkowe), możecie je przesłać na maila jajemblog@o2.pl. Razem z przepisem zostawcie swój adres email, bym mogła się łatwo skontaktować ze zwycięzcami.

Tym razem nie ma ograniczeń co do ilości przepisów, które jedna osoba może dołączyć do konkursu, jednak jedna osoba może wygrać tylko jedną nagrodę.

Konkurs trwa od dzisiaj 17.02.2013 do 24.02.2013 włącznie. Dzień po zakończeniu konkursu wybiorę zwycięzców i poinformuję ich o wygranej mailowo. Na adresy będę czekała 2 dni - jeśli ich nie otrzymam, wybiorę inne osoby. Nagrody wysyłał będzie sponsor konkursu.

A zwycięzców będzie tym razem aż 10! Jedna nagroda główna i 9 wyróżnień.

 Nagroda pierwsza to komplet miseczek do zapiekania zup (4 sztuki) wraz  z zestawem zup
Winiary "Pomysł na.." ( po dwie sztuki każdego smaku)



9 równorzędnych wyróżnień - zestawy zup Winiary "Pomysł na.." ( po dwie sztuki każdego rodzaju, czyli łącznie 6 sztuk w każdym zestawie)

Jeśli macie jakieś pytania, nie krępujcie się skorzystać z tego magicznego adresu email : jajemblog@o2.pl :)
Chętnie pomogę, jeśli coś jest niejasne :)

Zapraszam zatem do zabawy!

50 komentarzy:

  1. Każdą z tych zup podała bym z lubczykiem :)LUBCZYK gości w każdej zupie , która gotuje dla mojego partnera :)Ma dużo właściwości zdrowotnych, jest równiez afrodyzjakiem :)Podpisuje się pod stwierdzeniem , że Lubczyk ma WIELKA MOC , to działa na partnera :)

    martamrz17@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis na dietetyczne grzaneczki do zup krem: podpiekam w tosterze pieczywo, a następnie wyjmuję, kroję w kostkę i posypuję zupę. Nie smażąc grzanek na tłuszcz odchudzam je w ten sposób o dobre 150-200 kalorii:)
    a.11@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama nauczyła mnie robić pyszne kluseczki do zup: 1 jajko, odrobina wody, kilka łyżek mąki dobrze wymieszać. Powstanie dosyc gęste ciasto. Wlewać łyżką ciasto do gotującej się zupy. Zmniejszyć ogień i gotować jeszcze kilka minut. Kluseczki najlepiej smakują z rosołem i pomidorówką:)
    a.11@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam gulaszową! Taką mocno pikantną!
    Więc pewnie przygotowałabym właśnie ją i dodałabym do niej suszone w towarzystwie szafranu i chili mięso renifera, które tuż obok mięsa lamy czeka u mnie na jakieś zastosowanie. Dzięki czemu myślę, że tradycyjna zupa gulaszowa nabrałaby charakterystycznego smaku. I choć brzmi to jak zemsta na Mikołaju za nietrafione zeszłoroczne prezenty, to w rzeczywistości myślę – jest to ciekawe urozmaicenie.

    A jeżeli miałby to być dodatek niebezpośrednio wrzucany do zupy to z myślę, że drożdżowe paluchy z suszonymi pomidorami i marynowanym mięsem z renifera byłyby idealne.

    Pozdrawiam,
    senninha@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zupy, wszelakie, a z dodatkami szczególnie:) Makaron ręcznie robiony jest niezastąpiony w niedzielnym rosole, ryż do pomidorowej czasami gotuję z kurkumą by urozmaicić kolorem zupę, czasami też robiąc kluski lane, które oboje z mężem ubóstwiamy w zupkach dodaję odrobinę soku z buraków, wiecie jak fajnie wyglądają takie lekko buraczkowe kluseczki?:) Do tych kluseczek też lubię opcjonalnie dodać troszkę drobniuteńko posiekanego szpinaku, kluseczki z zieloną wkładką niezwykle urozmaicają zupkę:)ewentualnie miast szpinaku zastępuję go natką pietruszki w sezonie grządkowym. Gotując zupę na kurczaku czy wieprzowinie, lubię kiedy później mięsko pływa w tej zupce, czasami siekam je na drobno, czasami obieram i z mąką i jajkiem robię małe zgrabne kuleczki, które gotuję przez chwilę w zupce, to fantastyczna sprawa, bo i mięsko się nie marnuje a i zupka ma porządną i pożywną wkładkę. Kiedyś zrobiłam dla męża na wieczór z kolegami pyszne paluszki serowe z różnymi dodatkami na górze(sól morska, czarnuszka, kminek, ser żółty), jednak zrobiłam ich tyle iż chłopaki nie byli w stanie ich zjeść, zostały nam potem jako dodatek do barszczu czerwonego, oj pychotka. Mając barwniki spożywcze czasami bawię się też jajkami które potem lądują np w żurku czy barszczu białym, gotuję jajka standardowo, później rozbijam skorupkę nie obierając jej i wkładam na minut kilka do wody z barwnikiem, jajka wychodzą z tej kąpieli w fantastycznych wzorkach już po obraniu skorupki:)wygląda na prawdę oryginalnie i polecam do wykonania:)Mając gotowaną marchewkę i troszkę chęci możemy z jej plasterków wyczarować kwiatuszki, serduszka, trójkąciki czy inne smakowite kształty, które zwłaszcza najmłodszych mogą zachęcić do konsumpcji zupki:)Kiedy zostaje mi trochę suchego chleba, nigdy go nie wyrzucam, kroję go w kostkę i sypię ziołami, po czym wsadzam do piekarnika by ładnie zrobiły mi się smakowite grzaneczki do zup, w ten sposób mogę zrobić grzanki w jednym smaku, np bazyliowe, o smaku oregano czy kminkowe, są lekkie i pyszne jako dodatek do zupy. Bo tak na prawdę jemy również oczkami i to co na talerzu jak dla mnie musi równie dobrze wyglądać co i smakować, wtedy sukces murowany:)
    mój e-mail: anya_86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupa brzoskwiniowa

    Składniki: 300 g dojrzałych brzoskwiń, 0,5 l mleka, 1 łyżka miodu, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżeczka skórki cytrynowej, sól, 1 łyżka mąki ziemniaczanej, 50 ml białego wina, 100 ml śmietany.

    Wykonanie: Brzoskwinie sparzyć we wrzątku, wyjąć pestki i drobno pokroić w kosteczkę. Wlożyć je do mleka, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i jeszcze gotować 25 minut. Dodać miód, sok, skórkę z umytej cytryny, szczyptę soli i wszystko przecedzić przez sito. Zupę zagęścić mąką ziemniaczaną, rozpuszczoną w niałym winie i gotujemy około 2 minut, ciągle mieszając. Na koniec, dodajemy śmietanę. Podawać ciepłą z biszkoptami.

    casablanca12@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybrałabym zupę tajską, bo uwielbiam orientalne smaki. Jednak kurczaka zamieniłabym na tofu lub seitan w marynacie z curry, bo jestem wegetarianką. Na pewno dodałabym korzeń imbiru i pora. Z chęcią poeksperymentowałabym dodając prawdziwą chińską kapustę - pak choi.

    OdpowiedzUsuń
  9. By urozmaicić smak zwykłej zupy często dodaję do niej nietypowe dodatki np do zupy pomidorowej (zamiast makaronu albo ryżu)smażę naleśniki z twarogiem dobrze doprawionym solą , pieprzem i ziołami prowansalskimi oraz bazylią .Naleśniki z farszem zawijam w rulonik , następnie kroję w 3 cm paski i podaję na talerzyku jako roladki do zupy .
    Innym pomysłem jest barszcz biały podany z kiełbasą , jajkiem , chrzanem i .... słodką chałką oraz robionymi gomółkami ( ser , żółtko , kminek i sól wyrabiam na gładką masę .Formuję kulki , które lekko spłaszczam smaruję żółtkiem i suszę w piekarniku )

    4ela@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do zupkę Tajską z kurczakiem Winiary przygotowałabym wg przepisu na jej opakowaniu. Kaszę kukurydzianą również ugotowałabym wg przepisu na opakowaniu (jeśli ugotujemy ją w mniejszej ilości wody niż podana na opakowaniu to po przestygnięciu nie będzie sypka i jej połowę możemy wtedy pokroić w kostkę). Do gotowej zupki dodałabym ugotowaną kaszkę, usmażone kurki i przed podaniem na każdą porcję zupki małą garść rzeżuchy, uprażony na delikatnie natłuszczonej patelni sezam, ziarna słonecznika i siemię lniane – dla wzmocnienia jej walorów smakowych, zapachowych i upiększenia całości :) Dla mnie zupa z takimi dodatkami jest zawsze pyszna i wyjątkowa:)))

    abrzana@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest jeden dodatek do zupy, który uwielbiam a który robiła mi moja babcia w dzieciństwie. Nie powiem, żeby był bardzo zdrowy i lekkostrawny, ale cóż...Otóż jest to najzwyklejsza kromka chleba obtoczona w jajku i dobrze posolona i wrzucona na patelnię na niewielką ilość oliwy z oliwek.Smaży się ją kilka chwil z jednej i z drugiej strony aż jajko się zetnie. Pyszne, kaloryczne ...ale o święta można sobie pozwolić:)

    e-mail: catha@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepszy i najbardziej oryginalny dodatek do zup? To przepyszne dzieło mojej mamy, czyli zasolona i zamarynowana włoszczyzna. Na czym to cudo polega i jak je się robi? Ano potrzebne nam będą: marchewki, pietruszki, cebula, pory, natka pietruszki, szczypiorek. Czyli coś, co mamy dostępne przez cały rok. Natka i szczypiorek oczywiście własnej produkcji, z zimowego parapetu :) Warzywa ucieramy na tarce o dużych oczkach albo w specjalnej maszynie, zieleninę kroimy. Wszystko wrzucamy do miski, obficie solimy, żeby się nie zepsuło i upychamy do słoików. Tak przygotowany dodatek może stać w lodówce przez kilka ładnych tygodni.
    No i tym sposobem mamy zawsze świeżą włoszczyznę, idealną do zup, sosów itp. I zupki już solić nie trzeba, bo wystarczy jej soli w warzywkach. Wypróbujcie, a nie pożałujecie. Smacznego!

    jola834@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Do zupy gulaszowej dodałabym smażone pieczarki z cebulką, zielony groszek i kukurydzę.Dodatkowo smak wzbogaciłabym ząbkiem czosnku i połową papryki peperoni :)

    makecookingblogkulinarny@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Do zupy cebulowej dodałabym lampkę białego wina i świeżo posiekany tymianek :)

    makecookingblogkulinarny@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kluski Francuskie. email dominiczka211@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Dodatki do zup uzupełniają kaloryczną, białkową , a często i witaminową wartość zup. Ważny jest dobór dodatków do zup,powinny być one odpowiednio zestawione pod względem smakowym. Polecam grzanki ziołowe, grzanki serowe i kostkę z kaszy krakowskiej.
    Grzanki ziołowe
    Grzanki to świetne urozmaicenie kolorystyczne i smakowe zwykłej, codziennej zupy
    Składniki: 4 kromki bułki, 4 łyżki oleju, natka pietruszki
    Z kromki bułki odciąć skórkę i pokroić je na kwadraty. Na patelni rozgrzać olej i obrumienić kromki z dwóch stron. Natkę pietruszki drobno posiekać. Grzanki osączyć z oleju i obtoczyć brzegi grzanek w siekanej pietruszce.

    Grzanki z serem mozzarella pasują do zupy cebulowej, zupy z porów
    Składniki: 4 kromki bułki, 4 łyżki startego sera mozzarella
    Kromki opiec na ruszcie z obu stron, po czym równomiernie posypać startym serem. Następnie wstawić je do nagrzanego piekarnika i zapiekać , aż ser się stopi, a na powierzchni ukażą się pęcherzyki powietrza.

    Kostka z kaszy krakowskiej to doskonały dodatek do zupy jarzynowej lub zup słodkich.
    Składniki: ½ szklanki kaszy krakowskiej, 500ml wody, łyżeczka masła, sól, koper lub natka pietruszki
    Kaszę zalać szklanką zimnej wody i odstawić na 20 minut. Szklankę wody zagotować, posolić, dodać masło i włożyć napęczniałą kaszę. Kaszę rozklejać ok. 15 min. na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Do ugotowanej kaszy można dodać łyżkę posiekanego koperku lub natki, a jeżeli dodajemy kostkę do zup słodkich, można ją przyprawić szczyptą cynamonu lub gałki muszkatołowej.
    Miękką, gorącą kaszę wyłożyć na zwilżony zimną wodą talerz lub deskę i rozsmarować równą warstwą na grubość 1 cm, nadając kształt prostokąta, odstawić do zastygnięcia. Zastygłą zimną masę pokroić w romby lub kwadraty o boku ok. 1cm.
    mój e-mail: anielahn1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Dodatek do zup- to temat rzeka haha bo ile zup tyle pomysłów.
    Ja proponuję: np.do zupki pomidorowej kremowej kluseczki z ciasta naleśnikowego, takie ślimaczki naleśnikowe. W opcji dla dzieci delikatne, w opcji dla dorosłych pikantne. Przepis jak na naleśniki na słono czyli (na ok. 6 średnich naleśników): 1/4 szklanki mleka, 1/4 szklanki wody mineralnej gazowane, 1 jajko, szczypta soli, szczypta pieprzu, pół łyżeczki ziół prowansalskich, w wersji dla dorosłych mniej niż pół łyżeczki chilii w proszku, szklanka mąki. Wszystko razem miksujemy i smażymy na oleju naleśniki ale takie średniej grubości. Zwijamy je potem w bardzo ciasny rulon i tniemy na plasterki i takie ślimaczki wrzucamy do zupy jako "wypełniacz".
    Do żurku proponuję 2 dodatki: ziemniaczki zapieczone z ziołami zamiast tradycyjnych ziemniaków oraz majerankowe grzanki. Ziemniaczki zapiekane: ugotowane zimne ziemniaki kroimy w grubą kostkę i układam na papierze pergaminowym na blaszce z piekarnika, posypujemy ziołami prowansalskimi i majerankiem. Wyciskamy ząbek czosnku i dodajemy go do 50 ml oliwy z oliwek, do tej oliwy dodajemy jeszcze sól i pieprz i oliwą polewamy ziemniaki na blasze. Pieczemy w 180 stopniach 15 minut i takie ziemniaki dodajemy do żurku (pasują też do kapuśniaku, kwaśnicy).
    A grzanki majerankowe robię z chleba takiego z 1-2 dniowego, kroję go w kostkę. Na patelni rozgrzewam odrobinę oliwy z oliwek, wrzuca grzanki, posypuję je majerankiem i czosnkiem granulowanym i lekko solę i często obracając rumienię grzanki z każdej strony.
    Czasem do zup dodaję także paluchy sezamowe lub kminkowe z ciasta francuskiego(ale idę na łatwiznę i kupuję gotowe ciasto francuskie),tknę je na paski (ok 10 cm długości i 2 grubości) i zwijam w sprężynkę, smaruję rozbełtanym żółtkiem i posypuję solidnie ziarnami sezamu lub kminku i piekę 10 minut w 200 stopniach. Chrupiące i złociste- pyszne i pomysłowe.
    Natomiast dzieciakom często serwuję jakąś kolorową zupę krem (nigdy nie mówię z czego jest tylko zupa się nazywa np.: czerwona, zielona, pomarańczowa i właśnie do nich robię "dziecięce" dodatki, ulubione ich to lane kluseczki (jajko, mąka, sól zmiksowane na gęstą mase i lane łyżeczką na gorącą zupę lub wycinane z zarumienionego w tosterze chleba tostowego foremkami do ciastek kształty- serduszka, zajączki, gwiazdki, mam jeszcze foremkę w kształcie głowy Kubusia Puchatka i Prosiaczka. Wlewam kolorową zupę do miseczki a na nią na środek np. głowę Prosiaczka. Apetyt gwarantowany:)

    pozdrawiam
    enarkiewicz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem absolutną fanką muffinek... nie tylko tych na słodko!

    Odkryłam niedawno świetny sposób, aby "wczorajszą" zupą można się było najeść także na drugi dzień. A przy okazji zabłysnąć tym oryginalnym ciastkiem:)

    Przygotowujemy masę bazową:
    250g mąki, 2-3łyżeczki proszku do pieczenia, płaska łyżeczka soli (albo nawet pół), 3 nieduże jajka, 125-150ml maślanki, 1/3 szklanki oliwy. Składniki mieszamy na gładką masę, na koniec doprawiamy odrobiną pieprzu i ulubionymi ziołami wedle uznania.

    Dodatki:
    do rosołu -zapiekany lub podsmażany na ociupince oliwy por (pokrojony w paski tak, aby było go czuć w muffince ale żeby zmieścił się do foremek)

    do pomidorowej -posiekane suszone pomidorki +bazylia

    do zupy meksykańskiej -zapiekana lub podsmażana papryka (najlepsza czerwona, ale żółta też jest smaczna)

    do grochówki -smażony boczek i cebula (trzeba uważać, żeby odcisnąć tłuszcz, albo dodać go mniej do ciasta)

    do cebulowej, szczawiowej -starty żółty ser (takie muffinki są też świetne jako drugie śniadanie, czy przekąski na imprezie)

    Do masy dodajemy wybrany dodatek (można je dowolnie mieszać, modyfikować i dodawać inne warzywa, ile głów tyle pomysłów), mieszamy mikserem krótką chwilę, rozkładamy masę do foremek na muffinki i pieczemy około 25minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (termoobieg). Najlepiej piec w foremkach papierowych, bo można je po upieczeniu wyjąć w blachy i podawać jeszcze ciepłe, bo w papierze szybciej przestygną i nikt się nie poparzy.

    Aż nabrałam ochoty na te serowe:)
    Smacznego!

    adriana.bialk@yahoo.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim ulubionym dodatkiem do zup są samodzielnie zrobione chipsy. Robię chipsy ziemniaczane z dodatkiem ziół, przypraw i odrobiną koperku, bekonowe – piekę boczek aż stanie się bardzo chrupiący, a także selerowe – z korzenia selera. Wszystkie doskonale smakują z różnymi zupami. Polecam ;)

    atena20@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. iwonab53@gmail.com

    Moja mała córeczka nie lubi warzyw i w ogóle rezygnuje z zup. Dlatego wpadłam na pomysl zrobienia zupy warzywnej i zmiksowania jej oraz dodania do niej sekretnego składnika, który sprawia, że warzywa są niewyczuwalne a jest to serek topiony naturalny. Zupa jest lekka i aksamitna.Można podawać z kluskami lub grzankami.

    OdpowiedzUsuń
  21. chrusciel1296@o2.pl

    Gosia A.

    U mnie niezawodnym dodatkiem do zup jest makaron. Oczywiście taki domowy, zrobiony własnoręcznie. Jest prosty, tani a jednoczenie smaczniejszy od tego kupnego.
    Ja lubię go robić w wersji kolorowej. Zawsze wzbudza zainteresowanie osób, które jedzą go po raz pierwszy.

    Przepis podstawowy:
    1 szklanka mąki
    1 całe jajko
    1 żółtko
    2 łyżki wody

    Wszystko dobrze zagniatamy. Następnie dzielimy ciasto na cztery części (jeśli chcemy kolorowy makaron).
    Pierwszą część pozostawiamy bez zmian.
    Do drugiej dodajemy łyżeczkę curry (wyjdzie kolor żółty)
    Do trzeciej zmiksowaną pietruszkę (zielony)
    Do czwartej łyżkę koncentratu barszczu czerwonego (czerwony/różowy) - może być także sok z buraków.

    Każdą kolorową część zagniatamy ponownie. Następnie wałkujemy i kroimy w wybranych kształtach. Przesypujemy mąką i odstawiamy, by chwilę przeschło. Następnie gotujemy makaron w osolonej wodzi z odrobiną oleju.
    Taki makaron tylko czeka by go polać zupką :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój przepis na proste, ale jakże wyśmienite ZACIERKI :)

    Składniki na zacierki (na 3 talerze zupy) :

    szklanka mąki
    1/4 szklanki przegotowanej, letniej wody
    sól do smaku
    ewentualnie można dodać suszone zioła, w zależności od tego do jakiej zupy użyjemy klusek..np bazylia, oregano..do pomidorowej..czy tymianek do cebulowej...

    Makę należy posolić a następnie zalać wodą i zagnieść ciasto, będzie twarde, ale takie ma być. Następnie robimy zacierki, albo kulamy ciasto w wałeczki i odrywamy kawałki, tworząc nierówne kluski, możemy też zetrzeć ciasto na tarce o dużych oczkach lub kulać zgrabne kuleczki, albo posiekać nożem. Wybór techniki należy do Was. Gotowe zacierki wrzucamy na wrzątek z odrobiną oleju lub gotujące się mleko. Gotujemy mieszając od czasu do czasu 10-15 minut i gotowe.
    Przepis jest z mojego bloga :http://beatriczenkiczen.blogspot.com/2013/01/zacierki-i-lane-kluski.html
    Tam są też zdjęcia, zapraszam i mam nadzieję, że ten prosty przepis się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U nas do wielu zup (głównie do rosołu ale nie tylko) rewelacyjnie sprawdzają się pikantne kluseczki z kaszy manny!
    2 jajka roztrzepać z łyżką masła i mocno doprawić (my używamy dużej ilości curry, czasem też gałki muszkatołowej i imbiru, ale przyprawy można dobrać dowolnie!) i dosypywać kaszę mannę (około 1/3 szklanki)aż powstanie naprawdę gęsta, kleista masa, równomiernie rozetrzeć żeby nie było żadnych grudek. Masę nakładać małą łyżeczą na gotującą się zupę (niewielkie porcje bo rośnie!), gotować do miękkości - ja gotuje około 12 mainut. Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje zupy -pomidorowa, jarzynowa, ogórkowa- zawierają często:

    -majeranek
    -sporo śmietany- bo to ona nadaje ton smaku zupie,
    -kaszę jęczmienną,
    -warzywa,
    a także... bułkę tartą!

    Bułka tarta jest doskonałym dodatkiem zamiast makaronu, wspaniale się komponuje z zupą i świetnie smakuje! Polecam do spróbowania!

    Aneta B.

    annette282@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny dodatek do zup to:
    -mini pulpeciki z mięsa mielonego..takie delikatne, z posiekanym koperkiem i pietruszką w środku, podawane z talerzem zupy..lub jeszcze lepsze, chociaż bardziej tuczące, wymagające więcej pracy, ale jakże pyszne:
    -mini pulpeciki z ziołami i startym serem, obgotowane na rosole, wystudzone i następnie obtoczone w cieście naleśnikowym i usmażone. Pychotka :) (ale te serwować na drugim talerzu, żeby skorupka była chrupiąca, bierzemy małego pulpecika lub jego połowę na łyżkę, następnie dobieramy zupkę i jemy - polecam z pomidorową lub bulionem drobiowym)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach..znowu maila zapomniałam dodać...jolka.banaszak@gmail.com :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Do każdej zupy (a szczególnie "tajskiej z kurczakiem') świetnie pasują...

    Bread balls z trawą cytrynową i ananasem
    3 kromki świeżego chleba
    100 g twarogu półtłustego
    2 łyżki śmietany
    łyżka posiekanej trawy cytrynowej, zrumienionej na odrobinie oliwy
    plaster świeżego ananasa, pokrojony w kostk
    cebulka dymka, posiekana
    łyżeczka ulubionych ziół
    szczypta soli i pieprzu

    Chleb drobno pokroić, zblendować z twarogiem i śmietaną, aż utworzą jednolitą masę. Dodać trawę, ananasa, dymkę, doprawić solą, pieprzem i ziołami, wymieszać. Formować niewielkie kulki, podawać do zupy na dodatkowym półmisku.

    Pozdrawiam!
    waniliowakuchnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Grissini

    Składniki:
    - 450 g mąki pszennej,
    - 2 łyżeczki soli,
    - ok. 20 g drożdży (świeżych),
    - ok. 250 ml letniej wody,
    - 4 łyżki oliwy,
    - 2 łyżeczki soli,
    - niecała łyżeczka cukru.

    Drożdże kruszymy, dodajemy cukier i letnią wodę. Mieszamy do połączenia składników i odstawiamy na ok. 15 minut. Po tym czasie dodajemy sól, oliwę i po 1 łyżce mąki. Cały czas mieszamy trzepaczką. Gdy ciasto zacznie być coraz gęstsze, przekładamy na blat, dodajemy pozostałą mąkę i starannie zagniatamy do elastyczności. Gotową kulę wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na ok. godzinę.
    Po godzinie krótko zagniatamy ciasto, dzielimy na ok. 3 placuszki i każdy z nich rozwałkowujemy na grubość ok. pół centymetra. Za pomocą ostrego noża wycinamy długie paski przez całą długość ciasta(szerokość paska ok. 1 cm), które można podzielić na krótsze (np. na 3 krótsze). Paski układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką. Zostawiamy na ok. 20 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Po 20 minutach paluszki można skropić wodą i posypać ziołami (można tylko skropić). Paluszki można "skręcić" na wzór sprężynek - będą ciekawie wyglądały (końce przycisnąć do papieru do pieczenia - wówczas się nie "odkręcą"). Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 10 minut - do zarumienienia. Najlepiej piec z funkcją termoobiegu. Podajemy z kremowymi zupami lub jako samodzielną przekąskę. Smacznego!

    Mój e-mail: wojciech_trice@o2.pl

    (jezeli komentarz sie zdublowal to przepraszam, nie wiem czy poprzedni poprawnie dodalem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdublował się, ale to nic, bo dzięki magicznej funkcji moderacji opublikuje się jedynie jeden :)

      Usuń
  29. Oryginalne dodatki do zup?
    Moja mama jest w tym mistrzem i próbuje jej dorównać!
    Otóż zawsze mrozi resztki fasolki po bretońsku, klopsiki, pulpety... Gotując zupę dodaje właśnie te mrożonki! I tak np gotując zupę wielowarzywną, czy krupnik, daje owe klopsiki czy pulpety, a gotując jakiś barszczyk ukraiński czy a'la gulaszową - fasolkę po bretońsku. I tak - nie wyrzuca jedzenia, a ma oryginalne dodatki, dzięki czemu powstaja pyszne zupy!
    ewalukas@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. do zupy gulaszowej (mojej ulubionej) proponuje placki ziemniaczane, a w wersji dla dzieci zamiast ziemniaków i placków wyśmienicie nadają się "lane kluski" lub jak kto woli kluski kładzione

    do zupy tajskiej proponuję duże grzanki z bagietki smażone na patelni na masełku z małą ilością suszonego czosnku

    co do francuskiej zupy cebulowej to zanim włozymy ja do pieca/ piekarnika proponuję do środka włożyć łyżeczkę suszonych pomidorów( lub dobrego przecieru pomidorowego) naprawde smak was zaskoczy polecam i życzę macznego;)
    mój mail; monikakoszalka86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ktoś sobie życzy dobry przepis na placki ziemniaczane do tej zupy to pisać na maila;) zapraszam

      Usuń
  31. Dobrym dodatkiem,który stosuję do każdego rodzaju zup jest tapioka. Zagęszcza zupę nie zmieniając przy tym jej smaku. Polecam!
    tyskatyska88@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Moim ulubionym dodatkiem do zup są smażone ziemniaczki z boczkiem. Przeważnie gotuję zupy czyste, zabielane i do tego te ziemniaczki, które są ugotowane wcześniej w mundurkach i po ostudzeniu pokrojone w plastry i zapiekane na plastrach boczku i cebulce, przewrócone na drugą stronę i znów zapiekane. Są przepyszne i każda zupa świetnie z nimi smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Soczewica pojawiła się w moim jadłospisie, bo jest bardzo zdrowa. To doskonałe źródło wielu cennych pierwiastków i zawiera również dużo białka. Najczęściej jadam zupę z soczewicy i przygotowuję ją jak pomidorową, dodaję tylko nasiona z soczewicy. Do chłodnika dodaję ser feta pokrojony w kostkę. Zupa grzybowa jest jeszcze smaczniejsza, gdy pokruszę na wierzchu ser pleśniowy. Barszcz biały doskonale smakuje lekko doprawiony sokiem ze świeżej cytryny. Smacznym i dekoracyjnym dodatkiem do zup jest parmezan i pokruszone orzechy.

    karolina2701@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  34. Proponuję Tajską zupę z kurczakiem przygotować z dodatkiem kapusty pekińskiej (kurczak, marchewka, cukinia pokrojone koniecznie w słupki + kapusta pekińska pokrojona również w słupki) i pod koniec gotowania do zupy dodać parę listków świeżego szpinaku. Całość posypać pokrojoną świeżą kolendrą. Bardzo polecam
    Aneta
    aneta.majchrzak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja przygotowałam zupę tajską z kurczakiem i makaronem sojowym - ale jednak było to danie główne, a nie zupa!
    Kokos podsmażyłam na maśle,
    paprykę, awokado i cebulę zgrillowałam,
    danie doprawiłam ziołami, chilli, papryką słodką i sosem sojowym -
    wyszło pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. podaję przepis na pulpeciki z wątróbki ktore podaje sie do zup czystych,bulionów ,kremów
    200 g wątróbki,cebula,2 łużki tłuszczu ,5 łużek bułki tartej,jajko,mąka do obtaczania,sól, pieprz

    cebulkę obrać,pokroić, podsmażyć.Wątróbkę pokroić podsmażyć dodać cebulkę ,zemleć dodać jajko,bułkę tartą doprawić przyprawami.Formować małe kuleczki otaczać w mące i gotować 6-9 minut w osolonej wodzie

    pozdrawiam selena_40@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie masz czasu na makaron? Zrób go w 3 minuty!

    Składniki:
    2 żółtka
    1 całe jajo
    2 łyżki śmietany 18%
    2 łyżki kremówki
    Pieprz czarny, grubo mielony - takie 3 solidne szczypty
    Sól morska - na czubku łyżeczki
    Zioła do wyboru, do koloru w ilości "jaksiękomupodoba" :)

    Wszystko mieszamy za pomocą miksera/trzepaczki.
    Smażymy jak naleśniki.
    Kroimy w paski.
    Cieszymy się z efektu.
    Chwalimy się przepisem.

    Makaron idealny nie tylko do zup, ale także do sałatek bądź sosów, a przygotowanie do zajmuje mi tylko kilka minut.

    tomkozaur12345@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  38. Najlepszym dodatkiem do zup, są ziarenka smaku Winiary! ;D Każda zupa, będzie niezwykła. Nic dodać, nic ująć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Do zupy proponuję grzanki w wersji krojonej lub grzankę jako całość z jajkiem i przyprawami : )
    Sposób przygotowania : dowolny chleb maczam w talerzyku gdzie znajdują się od 1 do 3 roztrzepanych posolonych z pieprzem jajek i do nich jeszcze ( w zależności od rodzaju zupy ) dobieram przyprawy ( może to być bazylia do pomidorowej, czosnek do barszczu , koperek do ogórkowej itd ) taką kromkę smażę na patelni z masłem. Po usmażeniu można grzankę odtłuścić. Decyduję czy podam ją pokrojoną - wówczas kroję grzankę w kosteczki czy wybiorę grzankę w jednym kawałku : )
    Robi się je błyskawicznie ! Jest to bardzo dobry pomysł na wykorzystanie tzw " wczorajszego pieczywa " Chleb / tost przyrumieniony w ten sposób z jajkiem nie rozpada się w zupie : ) Dziękuję.

    puszkapandory

    P:S Zdjęcie wysłałam na adres mailowy

    OdpowiedzUsuń
  40. U mnie jako taki dodatek sprawdzają się kuleczki ziemniaczane:)
    Wystarczy ugotować ziemniaki i po ostygnięciu przecisnąć przez praskę.
    Dodać ze dwa jajka, sól, pieprz, nieco mąki aby konsystencja nie była zbyt lepka i rzadka i kawałki natki pietruszki. (można również dodać zmielonego białego półtłustego sera).
    Wszystko razem wyrobić i uformować niewielkie kuleczki, które następnie trzeba obtoczyć w jajku i bułce tartej. Później wystarczy przesmażyć na oleju, aż się ładnie zrumienią:)
    Najlepsze do zup z makaronem, bo wtedy pampuchy ładnie się prezentują prosto w zupie:)

    onlyme30@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Moim dodatkiem do zup są tosty z pieczywa tostowego, które przygotowuję w opiekaczu. Kromkę smaruję serkiem topionym (z ziołami lub paprykowym), posypuję ziarnami sezamu, kładę plasterek sera żółtego i mięso z kurczaka np. takie, które zostało po ugotowaniu zupy i przykrywam drugą kromką. Potem już tylko zapiec i mamy ciepły dodatek do naszej zupy.

    Lub nieco inna wersja:)
    Chleb tostowy maczam w jajku, a następnie w sezamie i podsmażam na patelni.
    Potem kroję na kwadraty lub prostokąty i w zależności jak kto lubi wrzucam do zupy, lub na talerzyk do schrupania:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam!
    Trudno jest mi wybrać jeden ulubiony dodatek do zup. Często dodatki dopasowuję do rodzaju zupy. Staram się także tak dobierać dodatki do zupy, aby nie marnować żywności i nic nie wyrzucać. Ostatnio dość często na moim stole jako dodatek do zupy lub do drugiego dania goszczą dufinki ziemniaczane. Gdy tylko zostaną mi ugotowane ziemniaki z dnia poprzedniego przygotowuję z nich dufinki.

    Składniki:
    0,5 kg ugotowanych ziemniaków
    1 jajko
    4 łyżki mąki ziemniaczanej
    4 łyżki masła
    2 łyżki kwaśnej śmietany
    sól i pieprz do smaku
    ulubione przyprawy np. zioła prowansalskie, oregano, bazylia

    Przygotowanie:
    Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę, dodajemy jajko, masło, mąkę i śmietanę. Całość dokładnie mieszamy. Masa powinna mieć konsystencję gęstej śmietany, więc jeśli masa będzie zbyt "sucha" i zbita należy dodać jeszcze trochę śmietany. Doprawiamy ją solą i pieprzem do smaku oraz dodajemy ulubione przyprawy. Ja najbardziej lubię z ziołami prowansalskimi. Wymieszaną masę przekładamy do szprycy lub rękawa i wyciskamy małe kleksy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Dufinki pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. Powinny być złociste z wierzchu. Po wyjęciu można je dodatkowo posypać startym serem lub ziołami.

    Pozdrawiam serdecznie!
    Renata D. - sheyla888@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja uwielbiam malutkie bułeczki ziołowe, drożdżowe posmarowane masłem czosnkowym...pycha, szczególnie na ciepło, polecam. Standardowe ciasto drożdżowe :mąka, drożdże, woda, sol szczypta soli i zioła prowansalskie,pod koniec ugniatania trochę oliwy. Formujemy malutkie kuleczki i na 15 minut do piekarnika. Czosnek w zależności od upodobań ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub przeciskamy przez praskę i mieszamy z masłem. Ciepłe mini bułeczki przekrawamy i smarujemy masełkiem czosnkowym. Może nie do każdej zupy się nadają ale są pyszne.
    Mój idealny sposób na poprawę smaku zupy do obowiązkowy dodatek czosnku i podsmażonej cebulki, a jeśli ktoś lubi ostre smaki polecam małą papryczkę chili (oczywiście nie dotyczy to zup owocowych).Każdą zupę gotuję na ziarenkach Winiar, lub na kostkach rosołowych, to idealny dodatek i gwarancja idealnego smaku.
    Kolejnymi dodatkami, które są dla mnie obowiązkowe to dodatki koperku, zielonej pietruszki ,majeranku, rozmarynu czy szczypiorku...uwielbiam ziła i nie żałuję ich w mojej kuchni, one nadają zupom fantastyczny aromat i niepowtarzalny smak.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przepis na nietypowy dodatek do zupy? Oczywiście prosty jak barszcz przepis na chleb z masłem i czosnkiem. Topimy w rondelku masło i polewamy nim chleb w który wcześniej wtarliśmy ząbek czosnku. Później tak przygotowany chleb kroimy w kostkę i wrzucamy do typowo śląskiej zupy jaką jest Wodzionka!

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo lubię zupy jadać,
    z rodziną do stołu wspólnie zasiadać.
    Obiad to posiłek godzien celebracji
    kto się nie zgadza, ten nie ma racji.
    Pamiętam z dzieciństwa zapach rosołu,
    gdy babcia wołała nas wszystkich do stołu.
    Doskonałym dodatkiem był makaron domowy,
    który zawsze tak bardzo był wyjątkowy.
    Ten smak pyszny i niepowtarzalny
    sprawiał, ze obiad był niebanalny.
    Wiejskie jaja, mąka, sól i woda
    tak niewiele pracy, a smaku nam doda.

    allegritos@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. ehh..maila nie dostałam, to chyba nie poszło :( szkoda :) Gratuluje tym, co wygrali :)ciekawe, kto to jest ? :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mające na celu reklamę innych blogów nie będą akceptowane.